Po pierwsze: bliskość

Po pierwsze: bliskość

„Kiedy urodzisz dziecko, wtedy zrozumiesz dopiero co oznacza bezwarunkowa miłość” – powtarzają nam babcie, mamy, ciotki, starsze siostry i koleżanki, które już zdążyły założyć rodzinę. Dla kobiet, które jeszcze nie posiadają dzieci, z pewnością każde wyobrażenie związane z dzieckiem jest zupełnie abstrakcyjne. Świeżo urodzony noworodek również odbiega od widoku ślicznego, różowego bobaska, który pokazują nam reklamy pieluszek lub zabawek. A jednak rzeczywiście – gdy już położą nam na brzuchu tę rozwrzeszczaną, jeszcze brudną kruszynkę – nasz świat zmienia się o 180 stopni. Wtedy też czujemy pierwszy raz w życiu tak ogromną bliskość, jednocześnie intymną i taką, którą chcielibyśmy wykrzyczeć całemu światu.

Pierwsze karmienie

Są pierwsze łzy, pierwsze uśmiechy, spojrzenia, westchnięcia i wzruszenia. Jest też pierwsze karmienie. Wiele matek to ten właśnie moment nazywa najpiękniejszym. Czują wtedy w pełni, że ta mała istotka zależna jest w zupełności od nich, że jest tak krucha i delikatna. Karmienie piersią to szalenie ważny element budowania relacji, nie tylko ze względu na jego symboliczną stronę. Również biologia reaguje w odpowiedni sposób i wydziela wówczas dwa „hormony bliskości” (wytwarzają się one również, gdy na przykład przytulamy się ze swoim partnerem), mianowicie: prolaktyna i oksytocyna, które umacniają więź matki z dzieckiem i naturalnie przygotowują ją na nadchodzący nowy etap w jej życiu.

Jak karmić piersią?

Sam fakt karmienia piersią jest istotny, jednak niemniej ważne jest to, jak to robimy. Uważać trzeba zwłaszcza na odpowiednią pozycję dziecka (wygodną i komfortową dla obu stron, jednocześnie zapobiegającą zachłyśnięciu). Jeśli chodzi o częstotliwość karmienia oraz ilość pokarmu – nie martw się, dzieci w większości przypadków świetnie radzą sobie z tym same i wiedzą dokładnie, ile im trzeba. Jedynie, gdy dziecko za rzadko daje znać o swoim głodzie, wówczas powinniśmy budzić je na jedzenie o odpowiednich porach. Zwykle jednak natura reguluje wszystko sama i to jej powinnyśmy zaufać najbardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *