Pierwsze objawy niedoboru witaminy D

Pierwsze objawy niedoboru witaminy D

Pierwsze objawy niedoboru witaminy DChociaż witamina D niedobór w organizmie manifestować może w sposób tak drastyczny, jak rozwiniecie się krzywicy u dzieci, to zazwyczaj witamina D3 powinna być po prostu przyjmowana profilaktycznie, by mieć pewność, że nie rozwijają się żadne problemy. Jest to podejście najbezpieczniejsze i ogólnie najrozsądniejsze. Wiele osób nie chce jednak przyjmować uznawanych przez siebie za zbędnych suplementów diety. W takich przypadkach trzeba wypatrywać drobnych objawów, które często mogą być skutkiem czegoś innego, niż niedobór witaminy D, ale mimo wszystko są dość skutecznymi sygnałami ostrzegawczymi.

Jak wszystkie witaminy, także witamina D właściwości ma bardzo różne i oddziałuje na cały szereg zjawisk zachodzących w naszych organizmach. Zdecydowanie najwięcej ma do czynienia z naszym układem kostni-szkieletowym i to w kwestiach związanych z nim pośrednio należy w pierwszej kolejności doszukiwać się problemów.

Witamina D a paznokcie

Najważniejsze są tutaj zdecydowanie paznokcie, ponieważ witamina D ma spory udział przy budowaniu płytki paznokcia. Zwłaszcza jeśli na paznokciach pojawiają się charakterystyczne białe plamy, może być to związane z niewystarczającą ilością witaminy D. Podobnie sprawa wygląda z włosami, które przy niewielkich niedoborach staja się łamliwe i wysuszone, a duże niedobory mogą skutkować nawet łysieniem tak u mężczyzn, jak i u kobiet, chociaż oczywiście u mężczyzn proces ten zazwyczaj jest znacznie drastyczniejszy.

Więcej informacji na stronie http://www.naturalnawitaminazycia.pl/funkcje-witaminy-d

Witamina D ma duży udział w odporności

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy także z tego, że witamina D ma duży udział przy prawidłowym budowaniu reakcji odpornościowej naszego organizmu. Jest ona wyjątkowo istotna przy budowaniu i aktywizacji niektórych leukocytów, czyli specjalnych komórek odpowiedzialnych za zwalczanie wczesnych etapów infekcji wirusowych i bakteryjnych. Efektem takiego stanu rzeczy jest tendencja do ciągłego pociągania nosem w okresie obniżonej odporności i epidemicznych zachorowań na takie choroby, jak grypa czy angina. Zazwyczaj organizm nie dopuści do rozwinięcia się pełnej infekcji, ale o jej początki znacznie łatwiej przy deficytach w kwestii witaminy D.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *