Na dworze zimno, ciemno i nudno…

Na dworze zimno, ciemno i nudno…

… między blokami żyje się trudno – tymi właśnie słowami rozpoczyna się jedna z bardziej znanych piosenek zespołu T.Love.  I choć piosenka absolutnie nie aspirowała do tonu moralizatorskiego, to jednak mogłaby stać się całkiem niezłym podkładem pod kampanię, promującą zbadanie poziomu witaminy d3 w organizmie. Skąd taki pomysł? To właśnie wtedy, gdy na dworze „zimno i ciemno” nasz organizm cierpi zwykle na poważne niedostatki tej witaminy, co skutkuje najczęściej osowiałością, otępieniem i ogólnym obniżeniem nastroju, które łatwo w ciemnych (zimowych lub jesiennych) miesiącach pomylić z depresją. Przyczyna zatem może być banalna i łatwa do usunięcia, jednak najpierw trzeba o niej wiedzieć.

Profilaktyka najważniejsza

Klimat w jakim żyjemy nie rozpieszcza nas w ciągu roku specjalnie dużą liczbą słonecznych dni. W Polsce więc badanie poziomu witaminy d3 nie powinno być niczym specjalnym, a zwyczajnym elementem profilaktyki. Niedobór witaminy d3 bowiem nie jest wyjątkową anomalią – cierpi na niego większość z nas, zwłaszcza w zimie, kiedy to wychodzimy do pracy gdy jeszcze jest ciemno, a wracamy gdy już jest ciemno.

Jak się zbadać?

Jeśli chodzi o badanie witamina d3 nie różni się w tym przypadku niczym od innych parametrów krwi – wystarczy więc poświęcić jeden poranek na udanie się do laboratorium i zostawienie próbki materiału. Wiele laboratoriów w zimie przewiduje także rabaty na wykonanie takiego badania, gdy chcemy zrobić to prywatnie – i choć „promocja” w kontekście usługi medycznej może brzmieć nieco śmiesznie, to z pewnością przysłuży nam się ona bardziej, niż promocja w naszym ulubionym sklepie z ubraniami. Zatem jeśli od pewnego czasu obserwujemy u siebie spadek sił witalnych, nie spowodowany żadnym konkretnym czynnikiem zewnętrznym, a także ogólne rozbicie i depresyjne nastroje, warto poświęcić tę chwil na potwierdzenie lub wykluczenie potencjalnego źródła problemu. Jeśli okaże się, że przyczyną rzeczywiście jest zbyt niski poziom witaminy w organizmie, wówczas wystarczy regularnie przyjmować kropelki z witaminą bądź polubić się z tranem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *