Na co pomaga witamina D?

Na co pomaga witamina D?

Na co pomaga witamina D?Zmniejsza ryzyko cukrzycy. Witamina D jest odpowiedzialna za prawidłowy metabolizm cukrów i tłuszczów. Naturalne tworzenie się, wydzielanie i wykorzystywanie insuliny jest w znacznym stopniu od niej zależne.

Z tego względu niedobór tej witaminy jest ważnym czynnikiem ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 1 lub 2. Sprawia, bowiem, że komórki naszego organizmu stają się niewrażliwe na insulinę (tzw. insulino-oporność). Wzrasta też ryzyko powikłań, np. uszkodzenia naczyń krwionośnych.

Wpływa na pamięć i… nastrój.

Dzięki „witaminie słońca” możemy uniknąć również chorób układu nerwowego, takich jak otępienie, depresja lub stwardnienie rozsiane (z łac. sclerosis multiplex – SM). To ostatnie jest chorobą autoimmunologiczną układu nerwowego, w której niszczona jest otoczka ochronna nerwów. Liczne badania potwierdzają związek między mniejszym napromieniowaniem słonecznym, a zwiększonym ryzykiem zachorowania – SM występuje tym częściej, im dalej od równika, a więc przede wszystkim w krajach północnych. Jak – informuje pismo „PLoS Genetics” witamina D pomaga kontrolować gen, który zwiększa ryzyko zachorowania na stwardnienie rozsiane. Udowodniono również, że ta substancja tłumi aktywność odpowiedzialnych za stan zapalny komórek immunologicznych, może obniżyć odsetek nawrotów w SM i poprawić funkcję mięśni u osób chorych. Dzięki niej zmniejszają się także działania niepożądane preparatów sterydowych, stosowanych w leczeniu tej choroby.

Przedłuża życie i zdrowie seniorów.

Z wiekiem obniża się zdolność do syntezy witaminy D przez skórę, która staje się coraz cieńsza. Tymczasem wystarczający poziom tej substancji u seniorów znacznie obniża ryzyko złamań m.in. szyjki kości udowej. Co więcej, jak twierdzą duńscy naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Aarhus, witamina D przyjmowana z wapniem może wpłynąć na zmniejszenie śmiertelności wśród seniorów. I nie wynika to jedynie Jak piszą specjaliści, z ograniczenia ilości złamań i związanych z tym powikłań. Badania poziomu witaminy d są jednoznaczne – zdecydowanie za mało jej w naszej codziennej diecie. Stąd ostatnimi czasy tak głośno o suplementacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *