Jak to jest z tymi smoczkami?

Jak to jest z tymi smoczkami?

Jak to jest z tymi smoczkami?Istnieje wiele mitów dotyczących smoczków. Znajdziemy zarówno zagorzałych zwolenników, jak i zdecydowanych przeciwników używania „uspokajaczy”. Kto ma rację?

Czy smoczki dla dzieci faktycznie powodują wadę zgryzu i zaburzają technikę ssania? Co o smoczkach dla dzieci powinniśmy wiedzieć, by nie zaszkodzić naszemu dziecku?

Ssanie

Każdy przychodzący na świat maluszek odczuwa naturalną potrzebę ssania. Daje mu to poczucie ciepła, bezpieczeństwa, przynosi ukojenie. Niektórym wystarczy pierś mamy i chwile spędzone na jedzeniu. Inne noworodki, gorzej znoszą zmęczenie i zły nastrój. Dodatkowo nie zapominajmy o tym, że kojenie znajdują właśnie podczas ssania piersi swojej mamy.  Jednak niektóre kobiety nie chcą lub nie są w stanie być przy swoim dziecku cały czas. Rozwiązaniem może być smoczek, pełniący rolę substytutu piersi. Smoczki dla dzieci: kauczukowy czy silikonowy? Materiał, z którego wykonany jest smoczek ma bardzo duże znaczenie.

Jaki smoczek wybrać?

Ciężko stwierdzić, który jest lepszy – decyzje musi podjąć maluszek, testując jeden i drugi materiał. Smoczki dla dzieci silikonowe mają lekko brązowe zabarwienie i często wyczuwalny zapach gumy. Odznaczają się także dużą plastycznością i miękkością. Jednak stosunkowo szybko się odkształcają i deformują, co powoduje, że trzeba je wymieniać średnio, co 2-3 miesiące. Smoczki silikonowe są trwalsze i bezzapachowe. Przy gotowaniu lub długotrwałym kontakcie ze śliną nie pokrywają się nalotem, jednak są zdecydowanie bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Smoczki do uspokajania możemy dostać w sprzedaży w wielu miejscach. Bez wątpienia warto sięgać po oferowane propozycje. Bądźmy pewni, że taki zakup będzie dla nas strzałem w dziesiątkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *