Co należy wiedzieć o zawale mięśnia sercowego

Zawał serca jest jedną z najczęstszych przyczyn zgonów w krajach rozwiniętych, dlatego powinno poświęcać się mu więcej miejsca w mediach, aby przestrzec ludzi przed możliwością jego wystąpienia. Postaram się przybliżyć garść najważniejszych informacji związanych z pracą naszego serca, jak go chronić oraz co robić, gdy zawał dopadnie nas lub kogoś w naszym otoczeniu. Zawał serca nazywany jest również atakiem, co powoduje martwicę jego części. Jest to nieodwracalne uszkodzenie, którego skutki będziemy odczuwali przez resztę życia.

Wiąże się to z problemami z przepływem krwi w tętnicach w wyniku czego mięsień sercowy jest niedokrwiony i pozbawiony tlenu. Trudno jednoznacznie stwierdzić co może być przyczyną zawału, jednak wśród najczęstszych przyczyn wymienia się stres lub zbyt duży wysiłek, który prowadzi do niewydolności serca. Osoby, które chcą uniknąć problemów z sercem powinny regularnie ćwiczyć oraz uprawiać sport, co przyczyni się do wyższej wydolności serca i jednocześnie zmniejszy ryzyko jego zawału. Znając już ogólną charakterystykę tego schorzenia warto dowiedzieć się co robić na wypadek jego wystąpienia. Jeżeli u kogoś wystąpi uciskający ból w klatce piersiowej, który będzie promieniował do lewego barku, a dodatkowo odczuwalne będą duszności oraz osłabienie to można mówić już o stanie przedzawałowym.

W takiej sytuacji pierwszą czynnością powinno być wykonanie telefonu an pogotowie ratunkowe i wezwanie karetki. Do momentu przybycia ratowników medycznych powinno się usiąść i unikać jakiegokolwiek wysiłku. Oczywiście najlepiej będzie, jeżeli ktoś będzie z nami przebywał w pomieszczeniu i nadzorował nasz stan zdrowia. W tym czasie można zmierzyć ciśnienie chorego i podać mu leki – najlepiej aspirynę.

Po przyjeździe karetki pacjent zostanie przewieziony do szpitala i zostaną przeprowadzone szczegółowe badania. Jeżeli okaże się, iż był to rzeczywiście zawał to chory zostanie poddany terapii. Po zawale trzeba przejść odpowiednią rehabilitację, która umożliwi powrót do normalnego życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *